Na stacji paliw przy ul. Poznańskiej w Swarzędzu przeprowadzono akcję policji i straży pożarnej po zgłoszeniu kierowcy, który zauważył pod swoim samochodem nietypowo wyglądające przewody.
Jak przekazał mł. insp. Andrzej Borowiak, mężczyzna przyjechał na stację zatankować paliwo. Podczas postoju zauważył elementy wzbudzające jego niepokój i powiadomił służby.
Na miejsce skierowano policjantów i strażaków. Ewakuowano osoby przebywające na stacji, a następnie rozszerzono strefę zabezpieczenia o pobliskie firmy i restaurację. Wstrzymano także ruch na drodze krajowej nr 92 przebiegającej w pobliżu stacji.
Do działań włączono policyjnych kontrterrorystów oraz funkcjonariuszy Służby Ochrony Kolei. W późniejszym etapie czasowo wstrzymano również ruch kolejowy w pobliżu stacji, co spowodowało opóźnienia pociągów.
Wieczorem policja poinformowała, że sytuacja została opanowana. Ostatecznie w samochodzie nie znaleziono ładunku wybuchowego.
– W samochodzie nie znaleziono żadnego ładunku wybuchowego. Policjanci zabezpieczyli jednak urządzenie elektryczne, które nie było standardowym podzespołem pojazdu. Będziemy teraz badać, kto, w jakim celu i w jakiej intencji to urządzenie zainstalował – przekazał mł. insp. Andrzej Borowiak.
Jak dodał rzecznik wielkopolskiej policji, niestandardowy montaż urządzenia oraz miejsce, w którym znajdował się pojazd, uzasadniały ewakuację, zamknięcie drogi krajowej nr 92 i czasowe wstrzymanie ruchu kolejowego.
Samochód należy do obywatela Polski i jest użytkowany prywatnie. Policja prowadzi czynności mające wyjaśnić, kto zamontował zabezpieczone urządzenie i w jakim celu.
Źródło: Wielkopolska Policja













