Ponad 68 tys. zł wyniosła łączna wartość złotej biżuterii skradzionej w Lesznie, Poznaniu i Wrześni. Policjanci zatrzymali w tej sprawie 40-letniego mieszkańca Swarzędza. Mężczyzna usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Sprawa rozpoczęła się od zgłoszenia, które trafiło do Komendy Powiatowej Policji we Wrześni. Dotyczyło kradzieży w jednym ze sklepów z biżuterią.
11 września mężczyzna miał dwukrotnie odwiedzić sklep i udawać zainteresowanie zakupem. Podczas jednej z wizyt wyszedł z przymierzanym towarem. Ze sklepu we Wrześni skradziono dwa złote łańcuszki oraz bransoletkę o łącznej wartości ponad 26 tys. zł.
Podobne kradzieże w Lesznie i Poznaniu
Podczas dalszych czynności policjanci ustalili, że do podobnych zdarzeń doszło również w Lesznie i Poznaniu. W Lesznie wartość skradzionej biżuterii przekroczyła 31 tys. zł, natomiast w Poznaniu wyniosła 9,8 tys. zł.
W tych dwóch miastach skradzione zostały dwa łańcuszki i dwie bransoletki. Łączna masa wyrobów złotniczych zabranych w Lesznie, Poznaniu i Wrześni przekroczyła 178 gramów.
40-latek zatrzymany w Poznaniu
13 września policjanci z Wydziału Kryminalnego zatrzymali na terenie Poznania 40-letniego mieszkańca Swarzędza. Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży w Lesznie i Poznaniu oraz kradzieży zuchwałej we Wrześni.
Według policji 40-latek działał w warunkach recydywy, a z kradzieży uczynił sobie źródło dochodu. Złożono wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.
15 września sąd zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny trzymiesięcznego aresztu. 40-latek przyznał się do przedstawionych mu zarzutów. Łączna wartość skradzionych przedmiotów wyniosła ponad 68 tys. zł.
Źródło: Wielkopolska Policja













