kroplówka witaminowa
fot. www.infoswarzedz.pl

Wlewy witaminowe są oferowane jako sposób na szybkie uzupełnienie składników odżywczych, poprawę samopoczucia, zwiększenie energii, wzmocnienie odporności lub regenerację po intensywnym wysiłku. Zabieg polega na podaniu płynu zawierającego witaminy, minerały albo inne substancje bezpośrednio do żyły.

Taka forma podania omija przewód pokarmowy, dlatego składniki trafiają bezpośrednio do krwiobiegu. Nie oznacza to jednak, że każda zdrowa osoba odniesie z zabiegu wyraźną korzyść. Znaczenie ma przyczyna dolegliwości, rzeczywiste zapotrzebowanie organizmu, skład preparatu, zastosowana dawka oraz stan zdrowia pacjenta.

Na czym polega wlew witaminowy?

Podczas zabiegu do żyły wprowadzana jest kaniula połączona z pojemnikiem zawierającym przygotowany roztwór. Jego skład może obejmować między innymi witaminę C, witaminy z grupy B, magnez, wapń, elektrolity, aminokwasy albo glutation.

Wlew trwa zazwyczaj od kilkudziesięciu minut do ponad godziny. Dokładny czas zależy od objętości płynu, zastosowanych substancji i szybkości podawania. Niektóre gabinety proponują gotowe zestawy przeznaczone na zmęczenie, stres, odporność, kaca czy poprawę wyglądu skóry.

Nazwy takich pakietów mają przede wszystkim charakter marketingowy. O tym, czy dana substancja jest potrzebna, nie powinien decydować opis zabiegu, lecz stan zdrowia, objawy, wyniki badań i ocena lekarza.

Czy wlewy witaminowe naprawdę działają?

Wlew może być skuteczny, gdy służy leczeniu rozpoznanego niedoboru albo jest elementem postępowania medycznego u osoby, która nie może przyjmować lub prawidłowo wchłaniać potrzebnych składników. Żywienie dożylne stosuje się między innymi u pacjentów, którzy nie są w stanie pokryć zapotrzebowania przez jedzenie, suplementy doustne lub żywienie do przewodu pokarmowego. Takie leczenie powinno być prowadzone przez personel mający odpowiednie kwalifikacje.

Inaczej wygląda sytuacja zdrowej osoby, która prawidłowo się odżywia i nie ma potwierdzonych niedoborów. Dostępne dane nie potwierdzają, że regularne przyjmowanie mieszanek witaminowych dożylnie poprawia odporność, zwiększa energię, usuwa przewlekłe zmęczenie albo przyspiesza regenerację lepiej niż odpowiednia dieta, sen i leczenie przyczyny problemu.

Mayo Clinic wskazuje, że dowody na korzyści z takich zabiegów u osób z prawidłowym poziomem składników odżywczych są ograniczone. Badania dotyczące popularnych mieszanek są często niewielkie, mają słabą metodologię albo nie wykazują wyraźnej przewagi nad placebo.

Kiedy podanie witamin w zastrzyku lub kroplówce ma uzasadnienie?

Dożylne lub domięśniowe podawanie składników może być uzasadnione, gdy lekarz rozpozna konkretny problem i określi sposób leczenia. Dotyczy to między innymi niektórych zaburzeń wchłaniania, poważnego niedożywienia, określonych stanów po operacjach przewodu pokarmowego albo sytuacji, w których przyjmowanie preparatów doustnych nie jest możliwe.

Przykładem jest niedobór witaminy B12. W części przypadków może być leczony tabletkami, ale przy trwałych zaburzeniach wchłaniania, po określonych operacjach albo przy poważnych objawach lekarz może zalecić zastrzyki domięśniowe. Nie jest to jednak taki sam zabieg jak rekreacyjna kroplówka zawierająca przypadkową mieszankę kilku witamin.

Wlew powinien więc odpowiadać na konkretną potrzebę medyczną. Samo zmęczenie nie wystarcza do stwierdzenia niedoboru. Podobne objawy mogą występować przy anemii, niedoczynności tarczycy, infekcji, zaburzeniach snu, przewlekłym stresie, cukrzycy, chorobach serca albo działaniach niepożądanych leków.

Czy kroplówka pomaga na zmęczenie?

Po zabiegu część osób deklaruje poprawę samopoczucia. Może ona wynikać z uzupełnienia płynów, odpoczynku podczas podawania kroplówki, oczekiwania efektu albo rzeczywistego wyrównania niedoboru, jeżeli taki niedobór wcześniej istniał.

Nie oznacza to jednak, że wlew usuwa przyczynę przewlekłego zmęczenia. Jeżeli brak energii utrzymuje się przez dłuższy czas, towarzyszą mu zawroty głowy, duszność, kołatanie serca, utrata masy ciała, gorączka lub pogorszenie wydolności, potrzebna jest diagnostyka.

Przyjmowanie kolejnych mieszanek bez ustalenia przyczyny może opóźnić rozpoznanie choroby. Szczególną ostrożność należy zachować, gdy gabinet zapewnia, że jedna kroplówka pomoże na wiele niezwiązanych ze sobą problemów zdrowotnych.

Czy wlew witaminowy może zaszkodzić?

Wkłucie do żyły zawsze wiąże się z pewnym ryzykiem. Możliwe są ból, krwiak, podrażnienie naczynia, zapalenie żyły, krwawienie oraz zakażenie w miejscu wkłucia. Rzadziej może dojść do poważniejszego zakażenia lub powstania zakrzepu.

Niebezpieczny może być również sam skład preparatu. Wysokie dawki niektórych witamin i minerałów mogą powodować zaburzenia rytmu serca, zmiany ciśnienia, dolegliwości ze strony układu pokarmowego, uszkodzenie nerek albo nerwów obwodowych.

Znaczenie ma także objętość podawanego płynu. Osoby z niewydolnością serca, chorobami nerek lub zaburzeniami gospodarki elektrolitowej mogą mieć problem z bezpiecznym przyjęciem dodatkowej ilości wody i sodu. Ryzyko może wzrastać również przy stosowaniu leków wpływających na nerki, ciśnienie albo poziom potasu.

Produkty do podawania dożylnego muszą być prawidłowo wytworzone, przechowywane i przygotowane. Wprowadzenie preparatu bezpośrednio do organizmu omija naturalne mechanizmy ochronne przewodu pokarmowego. FDA zwraca uwagę, że niesterylne lub niezatwierdzone produkty do wstrzykiwań mogą stanowić poważne zagrożenie.

Kto powinien szczególnie uważać?

Konsultacja lekarska jest szczególnie istotna u osób z chorobami nerek, wątroby lub serca, zaburzeniami rytmu, nadciśnieniem, cukrzycą, kamicą nerkową i zaburzeniami elektrolitowymi. Ostrożność jest potrzebna również w ciąży, podczas karmienia piersią, w czasie leczenia onkologicznego oraz przy przyjmowaniu wielu leków.

Przeciwwskazania mogą zależeć od konkretnego składnika. Duża dawka witaminy C nie jest obojętna dla każdego pacjenta, podobnie jak magnez, potas, wapń czy witaminy rozpuszczalne w tłuszczach. Niektóre substancje mogą wchodzić w interakcje z lekami albo wpływać na wyniki badań laboratoryjnych.

Przed zabiegiem trzeba podać personelowi informacje o chorobach przewlekłych, alergiach, przebytych reakcjach na leki oraz wszystkich przyjmowanych preparatach. Dotyczy to również suplementów kupowanych bez recepty.

Jakie badania zrobić przed wlewem?

Nie istnieje jeden zestaw badań odpowiedni dla każdej osoby. Zakres diagnostyki powinien wynikać z objawów i rodzaju planowanego preparatu. Lekarz może zlecić morfologię krwi, oznaczenie ferrytyny, witaminy B12, kwasu foliowego, witaminy D, glukozy, elektrolitów, kreatyniny, prób wątrobowych albo hormonów tarczycy.

Wynik poniżej zakresu referencyjnego nie zawsze oznacza konieczność podawania substancji dożylnie. W wielu przypadkach wystarczają zmiany diety albo preparat doustny. NICE zaleca, aby przy podejrzeniu niewystarczającej podaży mikroelementów rozważać odpowiednio dobraną suplementację doustną, prowadzoną przez osobę potrafiącą ocenić sposób żywienia i faktyczne potrzeby pacjenta.

Jak wybrać bezpieczne miejsce wykonania zabiegu?

Wlew powinien być wykonywany w warunkach umożliwiających zachowanie sterylności i udzielenie pomocy w razie reakcji niepożądanej. Przed rozpoczęciem zabiegu pacjent powinien zostać zbadany lub przynajmniej zakwalifikowany przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia.

Należy zapytać o dokładny skład i dawkę każdej substancji, pochodzenie preparatów, możliwe działania niepożądane oraz przeciwwskazania. Personel powinien znać przyjmowane leki i mieć możliwość monitorowania stanu pacjenta. Sam wybór pakietu z cennika nie zastępuje kwalifikacji medycznej.

Niepokój powinny wzbudzić zapewnienia o gwarantowanym efekcie, leczeniu wielu chorób jednym preparatem oraz brak pytań o stan zdrowia. Ostrożność jest potrzebna także wtedy, gdy przed podaniem wysokich dawek nie sprawdza się funkcji nerek, wątroby ani możliwych interakcji.

Czy warto zrobić wlew witaminowy bez niedoborów?

U zdrowej osoby bez rozpoznanego niedoboru trudno wskazać udowodnioną przewagę wlewu nad prawidłowym jedzeniem, snem, nawodnieniem i odpowiednio dobraną suplementacją doustną. NHS informuje, że nie ma dowodów potwierdzających popularne obietnice dotyczące szybkiego leczenia kaca, wzmacniania odporności lub zwiększania energii za pomocą takich kroplówek.

Decyzji nie należy podejmować wyłącznie na podstawie reklamy albo opinii osoby, która poczuła się lepiej po jednym zabiegu. Najpierw warto ustalić, czego organizm rzeczywiście potrzebuje. Gdy niedobór zostanie potwierdzony, lekarz dobierze właściwą substancję, dawkę i drogę podania. W wielu sytuacjach będzie to leczenie doustne, a kroplówka pozostanie rozwiązaniem przeznaczonym dla ściśle określonych wskazań medycznych.

Źródło: www.infoswarzedz.pl